Polskie i niemieckie spojrzenie na Francję

Święte i przeklęte: Francja
Francuski prezydent François Mitterrand i niemiecki kanclerz Helmut Kohl pod Verdun, 1984 r.
Getty Images

Francuski prezydent François Mitterrand i niemiecki kanclerz Helmut Kohl pod Verdun, 1984 r.

Z racji długiej historii wzajemnych kontaktów zarówno w Polsce, jak i w Niemczech powstała bardzo złożona pamięć dotycząca Francji. Jest ona pełna sprzeczności, zwłaszcza obecnie po stronie niemieckiej, której stosunek do zachodniego sąsiada trafnie oddaje słowo Hassliebe (nienawiść miłości). Z kolei w Polsce, od początku kontaktów nawiązanych z Francją, dominowała jednostronna fascynacja. Wielowiekowemu oczarowaniu towarzyszył mit wielkiej Francji.

Tak intensywne zainteresowanie ze strony Polaków powodowało, że już w XVIII w.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj