Pomocnik Historyczny

Iluzje dyplomacji

Działania dyplomatyczne po I wojnie światowej

Warzywniak w czasach kryzysu ekonomicznego (w środku kosz na banknoty). Niemcy, ok. 1920 r. Warzywniak w czasach kryzysu ekonomicznego (w środku kosz na banknoty). Niemcy, ok. 1920 r. Roger Viollet
Architekci powersalskiej Europy szybko zdali sobie sprawę z ułomności porządku przyjętego na kontynencie po Wielkiej Wojnie. Leczyli jednak objawy, nie przyczyny.
[rys.] Krysik Jarosław/Polityka

Odrzucenie przez Stany Zjednoczone dokumentów końcowych konferencji pokojowej w Paryżu, co oznaczało pozostanie poza strukturami Ligi Narodów, stanowiło wyrwę w systemie wersalskim, której załatanie było niemożliwe. Liga pozbawiona była elementu siły, więc nakładane przez nią sankcje gospodarcze miały niewielkie znaczenie.

Paul Kennedy, autor książki „Mocarstwa świata”, omawiającej przemiany gospodarcze i konflikty zbrojne w latach 1500–2000, zwraca uwagę, że przed wybuchem Wielkiej Wojny „prorocy polityki światowej nie mieli żadnych wątpliwości, że scena międzynarodowa będzie pod coraz większym wpływem – jeśli nie wręcz dominacją – trzech mocarstw o rosnącej potędze: Niemiec, Rosji i Stanów Zjednoczonych.

Pomocnik Historyczny „Jak rozpętała się II wojna światowa” (100154) z dnia 19.08.2019; Europa; s. 13
Oryginalny tytuł tekstu: "Iluzje dyplomacji"