Pomocnik Historyczny

Poszukiwania, boom i Krach

Literatura iberoamerykańska – wieloetniczność i balast kolonializmu

Jorge Luis Borges, jeden z prekursorów i gwiazda wielkiej literackiej fali, 1977 r. Jorge Luis Borges, jeden z prekursorów i gwiazda wielkiej literackiej fali, 1977 r. Getty Images
W połowie ubiegłego stulecia literatura Ameryki Łacińskiej, wcześniej niemal zupełnie nieobecna, wdarła się na księgarskie półki i literackie salony w skali ani wcześniej, ani później niespotykanej.

Literatura czy literatury? Przyzwyczailiśmy się mówić o piśmiennictwie regionu jako o pewnej całości; raczej rzadko operujemy pojęciem literatura europejska, podczas gdy autorów z tak ogromnego i różnorodnego obszaru, od Meksyku po Argentynę, chętnie wrzucamy do jednego worka. Ma to oczywiście swoje uzasadnienie i to nie tylko wynikające z odległej perspektywy. Ameryka Łacińska, choć składa się z bardzo różnorodnych – pod względem geograficznym, etnicznym, kulturowym – obszarów, posiada coś w rodzaju wspólnego mianownika.

Pomocnik Historyczny „Ameryka Łacińska” (100159) z dnia 09.12.2019; Wiek rewolucji; s. 119
Oryginalny tytuł tekstu: "Poszukiwania, boom i Krach"