Pomocnik Historyczny

Krucjaty w oczach Arabów

Wyprawy krzyżowe, czyli zderzenie cywilizacji

Starcie krzyżowców z muzułmanami pod Askalonem w 1099 r. Ilustracja niedatowana. Starcie krzyżowców z muzułmanami pod Askalonem w 1099 r. Ilustracja niedatowana. Corbis
W ujęciu muzułmańskich kronikarzy dwie rzeczy wysuwają się na czoło wydarzeń: sztuka wojenna krzyżowców oraz ich barbarzyństwo. Ale ówczesne zderzenie cywilizacji miało nie tylko ciemne strony.
Pektorał (napierśnik) templariusza z wizerunkiem Bafometa. Dla jednych – dowód oddawania czci Szatanowi, dla innych – sprzyjania muzułmanom (bo to wizerunek Mahometa w turbanie muftiego). Dla templariuszy, w oczach inkwizycji, tak i tak niedobrze.AN Pektorał (napierśnik) templariusza z wizerunkiem Bafometa. Dla jednych – dowód oddawania czci Szatanowi, dla innych – sprzyjania muzułmanom (bo to wizerunek Mahometa w turbanie muftiego). Dla templariuszy, w oczach inkwizycji, tak i tak niedobrze.

Kontakty Abbasydów

Gdyby krzyżowcy zaatakowali świat muzułmański dwa wieki wcześniej, byliby jeszcze bardziej zdumieni jego bogactwem i potęgą. Od VII w. rozszerzał się on na Bliskim Wschodzie, w Persji i dalej ku Afganistanowi, Indiom i Chinom. Jerozolimę muzułmanie zajęli już w 638 r., Egipt trzy lata później (z wyjątkiem Aleksandrii, która padła w 642 r.). Stamtąd ruszyli na podbój Afryki Północnej; do Hiszpanii dotarli w 711 r. Skuteczny opór stawiło muzułmanom chrześcijańskie Bizancjum.

Pomocnik Historyczny „Dzieje Arabów” (100163) z dnia 09.03.2020; Arabowie i Zachód; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Krucjaty w oczach Arabów"