Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Pomocnik Historyczny

Prolog. Barwy postkomunizmu

Prolog. Lata 90. Barwy postkomunizmu

W centrum Warszawy, początek lat 90. W centrum Warszawy, początek lat 90. Jarosław Stachowicz / Forum
Życie codzienne Polaków w ostatniej dekadzie XX w.

Wspomnienie nastolatka. Wrzesień 1991 r., wracam z ZSRR pociągiem Polonez po tygodniu na wymianie szkolnej. Utonęliśmy tam w szarości Moskwy, monumentalnej i smutnej. Sklepy były puste, w przedsionkach starsze kobiety trzymały spódnice i buty na sprzedaż. Jeden wieczór spędziłem u moskiewskiej rodziny. Dla gościa z zagranicy postarano się o dobrze zastawiony stół. Po raz pierwszy w życiu jadłem oliwki. Lecz nastrój był ciężki: wielka ojczyzna rozpada się, co dalej? I oto jestem w Warszawie, jadę z Dworca Centralnego taksówką (Škoda Favorit) i widzę budki, budeczki, stragany, stoiska – szyldy, reklamy, barwy!

To jedno z wyrazistych wspomnień, jakie mam z transformacji, epoki Balcerowicza, najntisów czy jak jeszcze się to dziś określa. Wspomnienie karłowatej, improwizowanej architektury budek i straganów, wciskającej się wszędzie jak dzika roślinność. Porastającej wyboiste chodniki, zapuszczone place, kostropate budynki. Kwitnącej wokół warszawskiego Pałacu Kultury, daru Stalina, symbolu upadłego systemu. Pod pałacem mówiono po rosyjsku – z ruin ZSRR przyjeżdżały kopcące autokary wyładowane towarem, osobowe Żyguli zgięte pod tobołami przytroczonymi do dachu.

Pasaże postkomunizmu. Handel nadawał kolor ulicy. Czerwone i kremowe kioski jugosłowiańskie, które właśnie zaczęto sprowadzać do Polski, choć projekt był z lat 60. (ładny, ale kto myślał o dizajnie?), różnobarwne kioski polskie, tzw. szczęki, czyli blaszane stragany zamykane na noc. Przyczepy kempingowe nie były nowością – pojawiły się w centrach miast już u schyłku Gierka. Po 1976 r. wśród galopującego kryzysu luzowano niektóre przepisy duszące prywatną inicjatywę. Pozwolono na to, co dziś nazywa się street foodem. Tak przyczepa, która miała zaspokajać turystyczne marzenia obywateli PRL, stała się okienkiem z zapiekankami albo hot dogami.

Pomocnik Historyczny „Lata 90.” (100236) z dnia 23.02.2026; Lata 90.; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Prolog. Barwy postkomunizmu"
Reklama