Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Pomocnik Historyczny

Etniczny węzeł gordyjski

Druga Rzeczpospolita Wielu Narodów

Wojewoda wołyński Henryk Józewski (trzeci z lewej) ze zwierzchnikiem Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego Dionizym (w środku) podczas uroczystego wręczenia orędzia prezydenta Ignacego Mościckiego dotyczącego zwołania soboru prawosławnego w Polsce, Warszawa, przełom lat 20. i 30. Wojewoda wołyński Henryk Józewski (trzeci z lewej) ze zwierzchnikiem Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego Dionizym (w środku) podczas uroczystego wręczenia orędzia prezydenta Ignacego Mościckiego dotyczącego zwołania soboru prawosławnego w Polsce, Warszawa, przełom lat 20. i 30. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Stosunki narodowościowe Drugiej Rzeczpospolitej w latach 20.

Czynnik pośredni. Bez większych rozterek można postawić tezę, że ani układ stosunków etnicznych, ani tzw. kwestia narodowościowa nie należały do bezpośrednich przyczyn zamachu stanu, jakiego dokonał w maju 1926 r. Józef Piłsudski. Uwaga głównych bohaterów dramatu oraz postawy szerszej publiczności przed, w czasie i bezpośrednio po przewrocie koncentrowały się na sprawach ustroju politycznego, funkcjonowania aparatu państwowego, oceny elit, wreszcie relacji między głównymi obozami politycznymi. Pod koniec 1925 i na początku 1926 r. sprawy narodowościowe nie należały do najczęściej dyskutowanych problemów politycznych. Wyraźne było uspokojenie na ziemiach wschodnich po utworzeniu Korpusu Obrony Pogranicza, w parlamencie atmosferę poprawiła ugoda polsko-żydowska z 1925 r. Co więcej, rozpoczęta w 1925 r. przez Niemcy wojna celna sprzyjała konsolidacji polskiej opinii publicznej wokół obrony interesów narodowych.

Można też zaryzykować stwierdzenie, że polskiej klasie politycznej zależało na tym, żeby mniejszości narodowe zachowały pełną neutralność w obliczu kryzysu politycznego. Obóz narodowo-katolicki obawiał się poparcia zamachowców przez mniejszości, piłsudczycy nie chcieli mierzyć się z zarzutami o przymierze z „obcymi” przeciwko „polskiej większości”. Nie wyklucza to jednak faktu, że problemy związane ze strukturą narodowościową Drugiej Rzeczpospolitej miały znaczący wpływ na rozwój sytuacji politycznej oraz ogólną atmosferę kraju. Tym samym mogą zostać uznane za ważny, choć pośredni czynnik wpływający na decyzje przywódców i postawy szerszej publiczności przed i w czasie przewrotu.

Ku Rzeczpospolitej wielu narodów. Politycy polscy z determinacją (i mając pełne poparcie opinii publicznej) walczyli o terytorium odradzającego się państwa, które obejmowało znaczne obszary zamieszkane przez osoby innej niż polska narodowości.

Pomocnik Historyczny „Przewrót majowy 1926” (100237) z dnia 20.04.2026; Geneza; s. 31
Oryginalny tytuł tekstu: "Etniczny węzeł gordyjski"
Reklama