Osoby dramatu (3)
Rozdarci między lojalnością wobec Komendanta a państwowym legalizmem
Władysław Sikorski (1881–1943). Generał broni, polityk. W maju 1926 r. był dowódcą Okręgu Korpusu we Lwowie.
Przed 1914 r., jako oficer armii austro-węgierskiej, był zaangażowany w działalność niepodległościową, był członkiem władz Związku Walki Czynnej i Komisji Tymczasowej Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych oraz prowadził szkolenie wojskowe w Związku Strzeleckim. Po wybuchu pierwszej wojny światowej był szefem Departamentu Wojskowego Sekcji Zachodniej Naczelnego Komitetu Narodowego w Krakowie i Piotrkowie. W Legionach Polskich krótko dowodził 3. pp, po czym kierował Komendą Uzupełnień Polskiego Korpusu Posiłkowego. Jako zwolennik oparcia się na Austro-Węgrzech poróżnił się z Piłsudskim, konflikt miał też podłoże rywalizacji o wpływy w Legionach Polskich. Od 1918 r. w Wojsku Polskim sprawnie dowodził dywizją, grupą operacyjną i armią, będąc jednym z najmłodszych i najszybciej awansujących generałów. W latach 1921–22 szef Sztabu Generalnego, po zamordowaniu Gabriela Narutowicza został premierem i ministrem spraw wewnętrznych. W latach 1923–24 Generalny Inspektor Piechoty, 1924–25 minister spraw wojskowych. Jego projekt reorganizacji najwyższych władz wojskowych prowadził do trwałego wyeliminowania Marszałka z wojska. Od 1925 r. dowódca VI Okręgu Korpusu we Lwowie.
Tam też zastały Sikorskiego informacje o wydarzeniach majowych w Warszawie. Skonfliktowany z Piłsudskim jeszcze od czasów legionowych nie wystąpił jednak przeciwko Marszałkowi. Zdecydował się nie wysyłać podległych sobie sił na pomoc stronie rządowej, tłumacząc to koniecznością ochrony granic i przeciwdziałania ewentualnej dywersji ukraińskiej i bolszewickiej.
Wyczekująca postawa Sikorskiego – w wyniku której nie przyszedł z pomocą i nie opowiedział się po żadnej ze stron – zapewne spowodowała, że pozostał na zajmowanym stanowisku jeszcze przez dwa lata, do 1928 r.