Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Pomocnik Historyczny

Mniejszość niemiecka

Zdystansowane poparcie mniejszości niemieckiej

Grupa niemieckich rolników z Wołynia, lata 20. Grupa niemieckich rolników z Wołynia, lata 20. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Stałe napięcie. Przed 1926 r. stosunek kolejnych rządów polskich do mniejszości etnicznych był oparty na koncepcjach prawicy uważającej asymilację narodową za warunek utrzymania integralności Polski. Nie sądzono jednak, by polityka taka była skuteczna w stosunku do Niemców (lub Żydów). Starano się więc redukować liczbę Niemców w Polsce, licząc na ich emigrację do Rzeszy Niemieckiej. Było to jedną z przyczyn stałego napięcia w polsko-niemieckich stosunkach dwustronnych. Nasiliło się ono po konferencji w Locarno (1925 r.) i zapowiedzi wejścia Niemiec do Ligi Narodów. Polska uzyskała wcześniej zgodę na wymuszanie emigracji tzw. optantów (Niemców posiadających nadal obywatelstwo niemieckie), jeżeli ich zachowanie uznawała za wrogie wobec państwa polskiego. Teraz mogła oczekiwać skarg płynących już nie tylko z Berlina, ale i z Genewy; chodziło także o nierozwiązane kwestie reformy rolnej w majątkach niemieckich i realizację polsko-niemieckiej konwencji górnośląskiej.

Rząd Aleksandra Skrzyńskiego rozważał już przed przewrotem majowym plan stonowania napiętych stosunków z Niemcami, w tym znalezienia porozumienia z mniejszością niemiecką. Zamierzano nawet złagodzić warunki wysiedlenia optantów. Poinformowano także o rozpoczęciu prac nad utworzeniem autonomii kulturalnej dla Niemców w Polsce.

W prasie niemieckiej te inicjatywy były odnotowywane z nieufnością. Doceniano pojednawcze gesty Skrzyńskiego. Premiera nazywano demokratą mającym dobre chęci. Nie budził jednak ufności skład jego gabinetu, a przede wszystkim kluczowa rola w kwestiach kultury i szkolnictwa endeckiego ministra Stanisława Grabskiego. Pamiętano mu opinie zawarte w opublikowanym w 1925 r. studium o polityce narodowej państwa polskiego, w którym pisał, że „sprzeciwia się polskiej racji stanu wszelka terytorialna czy kulturalna autonomia mniejszości narodowych i jakiekolwiek paktowanie z nacjonalizmami: ukraińskim, białoruskim czy niemieckim w Polsce, [ponieważ] nacjonalizmy te nie mogą nie dążyć do zespolenia ziem [i] oderwania ich od Rzplitej”.

Pomocnik Historyczny „Przewrót majowy 1926” (100237) z dnia 20.04.2026; Reakcje i oceny. Spojrzenie na przewrót; s. 102
Oryginalny tytuł tekstu: "Mniejszość niemiecka"
Reklama