Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Pomocnik Historyczny

Głosy z epoki

Przewrót majowy i jego tło: dokumenty, wypowiedzi i świadectwa epoki

Zjazd żyjących jeszcze wówczas pięciu oficerów, członków słynnej Siódemki Władysława Beliny-Prażmowskiego, która wyruszyła 2 sierpnia 1914 r. z Krakowa do Królestwa Polskiego w celu rozpoznania sytuacji za kordonem, z udziałem gości, m.in. Józefa Piłsudskiego, Goszyce pod Krakowem, majątek Zofii Zawiszanki, sierpień 1924 r. Zjazd żyjących jeszcze wówczas pięciu oficerów, członków słynnej Siódemki Władysława Beliny-Prażmowskiego, która wyruszyła 2 sierpnia 1914 r. z Krakowa do Królestwa Polskiego w celu rozpoznania sytuacji za kordonem, z udziałem gości, m.in. Józefa Piłsudskiego, Goszyce pod Krakowem, majątek Zofii Zawiszanki, sierpień 1924 r. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Dokumenty, wywiady, wspomnienia, w układzie chronologicznym.

Grudzień 1922 r. Z artykułów i wystąpień prawicy narodowej

(Po wyborze Gabriela Narutowicza na Prezydenta RP).

„Obce narodowości, Żydzi, Niemcy, Ukraińcy w liczbie 103, dołączonymi do mniejszości głosów polskich, w liczbie 186, narzuciły wczoraj większości polskiej, w liczbie 256, (…) wybór p. Gabriela Narutowicza na Prezydenta Rzplitej Polskiej. (…) Wybór ten, zdumiewająco bezmyślny, wyzywający, jątrzący, wytwarza stan rzeczy, z którym większość polska musi walczyć i na podstawie którego żadną miarą nie stanie do pracy państwowej”. (Stanisław Stroński, „Ich prezydent”, „Rzeczpospolita”, 10 XII 1922).

„Te same obce żywioły, które narzuciły w tej chwili Polsce prezydenturę p. Narutowicza, ażeby pogrążyć kraj w odmęt rewolucyjnej anarchii, a następnie wzorem Rosji – zaprowadzić rządy międzynarodówki żydowskiej”. (Odezwa Chrześcijańskiego Związku Jedności Narodowej, „Gazeta Poranna 2 grosze”, 12 XII 1922).

„Jak Polska długa i szeroka, na wieść o wyborze pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej rozlega się pełen zdumienia i oburzenia okrzyk: Co się stało? Jak śmieli żydzi narzucić Polsce swojego prezydenta? Jak mógł Witos rzucić głosy polskie na żydowskiego kandydata?”. (Kazimierz Lutosławski, „Po wyborze”, „Gazeta Poranna 2 grosze”, 11 XII 1922).

„Czyn wasz witam z uznaniem i ulgą. Minęły czasy, gdy młodzież ulegle przyjmowała obrazy i uwłaczanie godności narodu. Dziś miarka cierpliwości się przebrała. Manifestujcie. Czyn to chwalebny. Cieszę się z tego. Wybory są naszą przegraną. Lecz nie wszystko stracone. Sprawcie, aby Narutowicz nie przyjął godności”. (Gen. Józef Haller do manifestantów w dniu wyboru prezydenta).

Pomocnik Historyczny „Przewrót majowy 1926” (100237) z dnia 20.04.2026; Suplement; s. 138
Oryginalny tytuł tekstu: "Głosy z epoki"
Reklama