Nie zabijał, nie polował i nie szukał czci – pilnował jedynie, aby to, co raz się wydarzyło, nie mogło zostać cofnięte.
Po pokonaniu tytanów Dzeus, Posejdon i Hades podzielili się władzą nad światem. Pierwszemu przypadło niebo, drugiemu morze, a trzeciemu – królestwo zmarłych. Według tradycji zadecydowało o tym losowanie, co oznacza, że najtrwalszy porządek świata – granica między życiem a śmiercią – został powierzony przypadkowi. Podczas gdy porządek świata bogów i ludzi bywał kwestionowany, a nawet śmierć próbowano chwilowo odwrócić – jak w micie o Orfeuszu – samo królestwo Hadesa pozostawało ostatecznie nienaruszalne.
Władca zaświatów pozostawał w cieniu braci nie tylko dlatego, że przebywał pod ziemią. Jego imię – Aides – oznacza po grecku czyniący niewidzialnym, co można odnieść zarówno do zabierania przez niego zmarłych do zaświatów, jak i do działającego niczym czapka niewidka hełmu. Otrzymał go od cyklopów w czasie, gdy Dzeus dostał piorun, a Posejdon trójząb. Hełm ten pożyczała od niego Afrodyta dla swoich podopiecznych: Diomedesa, by ukryć go przed oczami Aresa, oraz Perseusza, by pomóc mu w walce z Meduzą.
W II Hymnie Homeryckim Hades zwany jest Ajdoneusem, czyli Niewidzialnym. Z kolei Platon w dialogu „Kratylos” twierdził, że ta ukryta natura boga wzbudza w ludziach strach, dlatego woleli oni używać eufemistycznego imienia Pluton, czyli dający bogactwo. Odnosi się ono do zasobów ukrytych pod ziemią i tłumaczy, dlaczego w ikonografii bóg bywa przedstawiany z rogiem obfitości. W „Błagalnicach” Ajschylos używa jeszcze jednego określenia – inny Dzeus, ponieważ tak jak Gromowładny rządzi światem żywych, tak Hades włada królestwem umarłych. Podział ten nie był jednak całkowicie jednoznaczny, gdyż sam Dzeus posiadał chtoniczną (związaną z podziemiem) formę jako Meilichios, czyli Łagodny.