Harry Potter i centaur
Centaur, Minotaur i Harry Potter – mity greckie w książkach i filmach dla dzieci
W powieści „Harry Potter i kamień filozoficzny” (1997 r.) J.K. Rowling spotykamy centaura Firenzo. W angielskim oryginale jego imię brzmi Firenze i odnosi nas do włoskiej nazwy Florencji – miasta Dantego. Harry, który podobnie jak poeta zagubił się w środku mrocznego lasu, trafia pod opiekę półczłowieka, półkonia niczym starożytni herosi – wychowankowie centaura Chirona. Mityczny stwór reprezentuje u Rowling uniwersalne wartości wywodzące się z antyku i niezbędne, by Harry mógł zostać bohaterem i doprowadzić do triumfu dobra.
Kod zbudowany z mitów antycznych, który poznajemy dzięki mitologiom oraz różnorodnym utworom dla dzieci i młodzieży, zapewnia ciągłość kulturową między pokoleniami. Daje nam radość z odkrywania wspaniałych opowieści oraz ich nowych interpretacji. „Herkules” (1997 r.) Disneya być może podpadł wielu wielbicielom mitologii z powodu zmiany w genealogii herosa (jego matką w filmie jest Hera, nie Alkmena), jednak dostarczył też sporej dawki humoru, a przede wszystkim pozytywnie zaskoczył empatycznym przedstawieniem postaci kobiecych oraz pogłębioną refleksją na temat istoty bohaterstwa.
Utwory z wątkami mitologicznymi wprowadzają młodych ludzi w normy kulturowe. Seria „Mini Myths” (2014–16) Amerykanki Joan Holub z ilustracjami Leslie Patricelli wykorzystuje mit Meduzy, żeby przekonać kilkulatków do konieczności czesania włosów. Dzięki mitologii wzbogacamy słownictwo w ojczystym języku. Polska badaczka starożytności Anna M. Komornicka w książce „Nić Ariadny, czyli po nitce do kłębka” (1989 r.) za pomocą zabawnych scenek uczyła czytelników mitologicznej frazeologii.
Przede wszystkim jednak odniesienia do mitologii pozwalają nam prowadzić dialog na kluczowe współczesne tematy i zwiększają wrażliwość społeczną.