Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Pomocnik Historyczny

Na haju

Narkotykowa mapa USA: od morfiny do fentanylu. Nowe pole bitwy i broń masowego rażenia

Palarnia opium, Chinatown w Nowym Jorku, 1925 r. Palarnia opium, Chinatown w Nowym Jorku, 1925 r. Bettmann / Getty Images
Od morfiny do fentanylu. Narkotykowa historia USA.

Na uspokojenie, za niewielką opłatą. Na początku XX w., aby zażyć narkotyki, wystarczyło wejść do pierwszej lepszej amerykańskiej apteki. Morfina była powszechnie stosowanym lekiem przeciwbólowym, a niemiecki Bayer właśnie wprowadził na rynek heroinę jako jej bezpieczniejszy substytut i lek pozwalający wyjść z nałogu morfinizmu. Ogromną popularnością cieszyło się też opium. Nie było ono już wyłącznie narkotykiem palonym przez chińskich imigrantów w odrażających opiumowych norach. Palili je również ludzie z klasy średniej dla relaksu, a kobiety popijały nalewki z opium na wszystko, od bólów menstruacyjnych po stany lękowe.

Amerykanie byli wówczas w dużo mniejszym stopniu zaniepokojeni narkotykami niż alkoholem. Ówczesne elity postrzegały alkohol jako główny powód problemów społecznych i to przeciwko niemu skierowane były obywatelskie krucjaty i ruchy obywatelskie. W dużej mierze wynikało to z faktu, że w przeciwieństwie do spirytualiów narkotyki postrzegano jako środek uspokajający. Była to używka prywatna, w domowym zaciszu. A jeśli już postrzegano ją jako poważny problem, to utożsamiano z imigranckimi dzielnicami biedy.

Uchwalona przez Kongres w 1914 r. Harrison Narcotics Tax Act była pierwszym federalnym prawem, które regulowało i nakładało podatek na produkcję oraz dystrybucję narkotyków. Ustawa niczego nie zakazywała – wymagała natomiast od importerów, hurtowników, detalistów i lekarzy rejestracji w urzędzie oraz uiszczania niewielkiej opłaty. Mimo stosunkowo łagodnego charakteru, odniosła sukces – szczególnie jeśli chodzi o spożycie kokainy, które w kolejnych latach znacznie spadło.

Narkotyk ten jeszcze długo służył natomiast stygmatyzacji mniejszości rasowych, szczególnie Afroamerykanów. W latach 20. i 30. popularnością wśród białej opinii publicznej cieszyły się doniesienia o przestępstwach seksualnych popełnianych przez czarnych Amerykanów właśnie pod wpływem kokainy.

Pomocnik Historyczny „USA. Dzieje potęgi” (100239) z dnia 15.06.2026; USA. Dzieje potęgi; s. 110
Oryginalny tytuł tekstu: "Na haju"
Reklama