Za kulisami fabryki snów
Hollywood, Oscary i wielkie studia filmowe – sekrety sukcesu amerykańskiego kina
Ruchome obrazy. Można spierać się o to, czy kino jako technika narodziło się w Europie, czy w Stanach Zjednoczonych, ruchome obrazy miały wielu ojców. Lecz nawet jeśli za symboliczny początek dziejów filmu przyjmuje się pierwsze pokazy organizowane przez francuskich braci Lumière, to właśnie amerykańskie produkcje dość szybko zawładnęły masową wyobraźnią. Za oceanem powstawały nowe gatunki filmowe, kształtowały się chętnie naśladowane zjawiska i rodziły wielkie fortuny. Amerykańskie kino, nie zawsze kojarzone przecież z artystyczną jakością, przyciągało ambitnych twórców z Europy: od Charliego Chaplina i Fritza Langa, poprzez Alfreda Hitchcocka i Stanleya Kubricka, aż po Wernera Herzoga i Christophera Nolana. To wreszcie Oscary przyznawane przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej są wciąż powszechnie uznawane za najważniejszą nagrodę w branży.
Filmowym sercem USA pozostaje Hollywood. Spróbujmy nakreślić mapę najważniejszych zjawisk i gatunków kojarzonych z amerykańskim kinem. Pozwoli ona zobaczyć nie tylko to, co oczywiste, lecz także odkryć parę ukrytych skarbów. I nieco tombaku.
Hollywood, kraina marzeń. Dziś nazwa Hollywood jednoznacznie kojarzy się z fabryką snów. W tej dzielnicy Los Angeles mają swoje siedziby największe studia filmowe, tam mieszkają wielkie gwiazdy, tam co roku odbywa się wręczenie Oscarów. Ikoniczne białe litery górujące nad miastem – znak, który został postawiony w 1923 r. jako reklama lokalnej firmy zajmującej się sprzedażą nieruchomości i do 1949 r. miał jeszcze formę Hollywoodland – stały się symbolem całego amerykańskiego kina jako branży rozrywkowej. Choć oczywiście nie wszystkie filmy powstają w kalifornijskich studiach – a w pierwszych latach rozwoju kinematografii w Stanach Zjednoczonych centrum wydarzeń mieściło się raczej na Wschodnim Wybrzeżu, w New Jersey i Nowym Jorku, a z czasem kolejne ośrodki powstawały m.