Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Pomocnik Historyczny

U progu ekokatastrofy

Ekologiczna katastrofa w Afryce: pustynnienie, kłusownictwo i rabunkowa eksploatacja surowców

Pożar ropy naftowej wyciekającej z nieszczelnego rurociągu, delta Nigru, Nigeria, 2004 r. Pożar ropy naftowej wyciekającej z nieszczelnego rurociągu, delta Nigru, Nigeria, 2004 r. Reuters
Wylesianie, pustynnienie, susze i powodzie niszczą bogactwo przyrodnicze Afryki. Odpowiada za to niefrasobliwa działalność człowieka i globalne ocieplenie.

Plagi świata. Według klimatologów wzrost średniej temperatury o zaledwie jeden stopień Celsjusza zmniejszy afrykańskie zbiory podstawowych produktów rolnych o co najmniej kilkanaście procent – co musi wygenerować klęskę głodu, regionalne konflikty i pojawienie się kolejnych strumieni migracyjnych. Na ironię zakrawa fakt, że to właśnie Afryka najdotkliwiej odczuje negatywne skutki zmiany klimatu, choć w najmniejszym stopniu się do niej przyczynia (odpowiada za ok. 2–3 proc. globalnej emisji dwutlenku węgla).

Najpiękniejsze akweny kontynentu – w tym największe tropikalne jezioro świata, Wiktorii – zarastają roślinnością i stopniowo wysychają. Powierzchnia jeziora Czad w ostatnim półwieczu zmniejszyła się z 25 tys. do zaledwie 1,5 tys. km kw. Plagi szarańczy – kolejny z efektów globalnego ocieplenia – pustoszące regularnie Róg Afryki, doprowadzają do niszczenia ekosystemów roślinnych i klęski głodowej, która dotyka kilkadziesiąt milionów osób.

Ostoje dzikich zwierząt od dekad są plądrowane przez kłusowników – dotyczy to m.in. RPA, gdzie jest najwięcej, bo blisko 250 obszarów chronionych (w całej Afryce jest ich ok. 750). Okolice Parku Narodowego Wirunga, słynącego z siedlisk goryli górskich, są eksploatowane przez uchodźców wojennych z dorzecza Konga. Handel kością słoniową to nadal lukratywny interes, w który są zaangażowane mafie z całego świata.

Zarastające Jez. Wiktorii, Uganda, 2018 r.Getty ImagesZarastające Jez. Wiktorii, Uganda, 2018 r.

Aby zapewnić żywność dla wzrastającej liczby ludności, coraz więcej terenów jest zajmowanych pod uprawy. Introdukcja obcych gatunków fauny i flory (np. niezwykle opłacalne plantacje kakaowca i kauczukowca) narusza chwiejną równowagę ekologiczną. Szkody powstałe na skutek rabunkowej gospodarki surowcowej, zwłaszcza degradacja gleby i szaty roślinnej, są niezwykle trudne do usunięcia.

Pomocnik Historyczny „Dzieje Afryki wydanie II, uaktualnione” (100240) z dnia 29.06.2026; Dzieje najnowsze; s. 139
Oryginalny tytuł tekstu: "U progu ekokatastrofy"
Reklama