Finaliści Nagrody Architektonicznej POLITYKI 2013

Domy z kulturą
Oto finaliści Nagrody Architektonicznej POLITYKI za 2013 r. To był sezon inwestycji związanych z kulturą – świadczą o tym aż cztery spośród pięciu wybranych budowli.
Teresa Oleszczuk/Polityka

W ostatniej dekadzie najciekawszą architekturą mogły się pochwalić środowiska akademickie, a symbolicznym tego podsumowaniem był deszcz nagród, jaki spadł na Centrum Informacji Naukowej i Bibliotekę Akademicką w Katowicach (to także nasz zwycięzca w 2011 r.). Ostatnio jednak coraz większą uwagę zaczynają na siebie zwracać nowe obiekty kultury. Już rok temu naszym finalistą i minimalnym przegranym w rywalizacji o Grand Prix był Małopolski Ogród Sztuki (Kraków). W tym roku tuż poza finałową piątką znalazły się jeszcze: Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego (Lusławice) i Teatr Muzyczny Capitol (Wrocław). A przecież w 2014 r. będziemy mieli prawdziwy wysyp kolejnych fascynujących inwestycji kulturalnych, że wspomnę choćby o Filharmonii oraz o Centrum Dialogu Przełomy (Szczecin), Muzeum Kantora (Kraków), Narodowym Forum Muzyki (Wrocław), Sali Koncertowej NOSPR (Katowice) czy Europejskim Centrum Solidarności (Gdańsk).

Także z perspektywy geograficznej lider widoczny jest wyraźnie. To stolica. W ramach obecnej edycji konkursu na wszystkie realizacje warszawskie (a zgłoszono ich w sumie 17) przypadły łącznie 73 głosy. Na drugi z kolei Poznań (5 inwestycji) – 20 głosów, a na Wrocław (8 inwestycji) – 14. Na szczęście to już kolejny rok, gdy wśród zgłaszanych obiektów pojawia się sporo tych stawianych w małych miejscowościach. A dodam, że w pierwszej dwudziestce tegorocznego zestawienia znalazły się m.in. Bełchatów, Lusławice, Nałęczów, Brenna, czyli miejsca, które nie są raczej tradycyjnie kojarzone z architekturą. Słowem, dobre wzory ruszają z dużych miast w Polskę. I bardzo dobrze.

W plebiscycie czytelników portalu Bryła.pl na najpiękniejszy budynek minionego roku zwyciężyła rewitalizacja elektrociepłowni EC1 w Łodzi. U nas znalazła się dopiero na miejscu 21. Pomijając wpływ na wyniki głosowania lokalnych patriotyzmów, ta różnica dowodzi też, jak bardzo rozbiegają się gusta zwykłych Polaków i rodzimych specjalistów. Na szczęście naród wydaje się coraz bardziej zainteresowany kwestiami współczesnej architektury i urbanistyki, a wyspecjalizowane instytucje dają mu coraz więcej okazji do podnoszenia poziomu estetycznej samowiedzy.

Na przykład poprzez ciekawe wystawy. Z ubiegłego roku zapamiętamy przede wszystkim dwie: „Reakcja na modernizm” w krakowskim Muzeum Narodowym, prezentująca dorobek wybitnego przedwojennego architekta Adolfa Szyszko-Bohusza, oraz „Zawód: Architekt” w Muzeum Warszawy o roli projektanta w kształtowaniu przestrzeni miasta na przykładzie stolicy. Obie bardzo atrakcyjnie zaaranżowane i wciągające widza w niełatwe przecież problemy. A przecież były jeszcze m.in. „Architektura – zapis Idei” (Muzeum Narodowe w Poznaniu), „Nowy dom polski” (Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie) czy „Słynne wille polskie” (Muzeum Architektury we Wrocławiu).

Powróćmy jednak do naszej nagrody. Wśród dwudziestki, która otrzymała najwięcej głosów, znajdują się obiekty reprezentujące najprzeróżniejsze typy architektury. Poza wspomnianymi już siedzibami placówek kultury nominujący dostrzegli też wyróżniające się biurowce i apartamentowce (Cosmopolitan oraz Chmielna 25 w Warszawie, siedziba PGE w Bełchatowie), domy jednorodzinne (Arka w Brennej, szeregowiec MikMak we Wrocławiu), projekty rewitalizacyjne (plac Nowy Targ we Wrocławiu), obiekty akademickie (aula Wydziału Pedagogiki w Białymstoku), hotele (niezwykłe „Domki na drzewach” w Nałęczowie), ale też działania efemeryczne (wspomniana wystawa Szyszko-Bohusza, Akcja Muranów w Warszawie czy kiosk Wirtualnej Strefy Ekonomicznej powstały w ramach festiwalu Alternativa w Gdańsku). Co ciekawe, po raz pierwszy w gronie pięciu laureatów znalazły się dwa obiekty zaprojektowane przez zespoły architektów z zagranicy.

O nominacje poprosiliśmy, podobnie jak przed rokiem, przedstawicieli środowiska architektonicznego (wykładowcy akademiccy, wybitni architekci, krytycy, przedstawiciele organizacji zawodowych), ale też tych, którym zależy na jakości naszej przestrzeni publicznej i którzy walczą o jej poprawę (stowarzyszenia, fundacje, organizacje pozarządowe). Ich pełną listę drukujemy poniżej. Otrzymaliśmy łącznie 66 propozycji (przed rokiem było ich 67). Tutaj prezentujemy oczywiście tylko te, które zdobyły największe uznanie.

Na początku czerwca ogłosimy, komu z piątki laureatów jury przyznało tytuł najlepszego. Ale już teraz zapraszamy czytelników, by spośród finalistów wybrali swojego ulubieńca. Głosowanie na naszych stronach internetowych www.polityka.pl/architektura, a na osoby, które zamieszczą ciekawe uzasadnienia, czekają atrakcyjne nagrody.

 

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną