Polacy w armii III Rzeszy

Dziadkowie z Wehrmachtu
Na Śląsku „dziadek z Wehrmachtu” nie może być epitetem, bo nie jest tu jedynie nieszczęsnym epizodem dziejów. Jest sporym kawałkiem historii aż po tragiczny czas hitleryzmu.

W licznych antologiach i zbiorach śląskiego humoru pojawia się postać człowieczka po szwejkowsku wkręconego w tryby wojennej machiny, wychodzącego z kolejnych opresji w mundurze Kriegsmarine, Luftwaffe i Wehrmachtu – w tym Afrika-Korps, zwanego tu autoironicznie „naszym AK”. Ale ta przeszłość jest też utrwalona, na poważnie, na sepiowych fotografiach i w pamiętnikowych zapiskach, na nagrobkach i obeliskach (o które tyle było niepotrzebnych sporów).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną