Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Historia

Kość w gardle

Jak powstawał rynek prasowy III RP?

Na pierwszym planie Jerzy Drygalski, szef pierwszej Komisji Likwidacyjnej (z lewej) i Jan Bijak, członek komisji. Na pierwszym planie Jerzy Drygalski, szef pierwszej Komisji Likwidacyjnej (z lewej) i Jan Bijak, członek komisji. Teodor Walczak / PAP
Dzieje Komisji Likwidacyjnej RSW, która na początku lat 90. stworzyła podstawy rynku prasowego, są pasjonujące, ale nieznane. Dlatego krytykom III RP łatwo budować tezy o „medialnej Magdalence” i „resortowych układach”. Na 25-lecie transformacji warto tę historię przypomnieć, bo jest ciekawsza niż polityczne zmyślenia.
RSW kontrolowała 90 proc. rynku wydawniczego prasy i 25 proc. książek, zatrudniała kilkadziesiąt tysięcy osób.Narodowe Archiwum Cyfrowe RSW kontrolowała 90 proc. rynku wydawniczego prasy i 25 proc. książek, zatrudniała kilkadziesiąt tysięcy osób.

Komisja Likwidacyjna Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej Prasa-Książka-Ruch powstała w przyspieszonym tempie prac sejmowych w kwietniu 1990 r., gdy w Polsce wyłaniał się nowy ustrój i nowe porządki. Jej koncept miał polegać na tym, żeby na miejsce peerelowskiego molocha, jednego z filarów odchodzącego reżimu (RSW kontrolowała 90 proc. rynku wydawniczego prasy i 25 proc. książek, zatrudniała kilkadziesiąt tysięcy osób), powstał jakiś nowy porządek medialny sprzyjający pluralizmowi prasy.

Polityka 5.2014 (2943) z dnia 28.01.2014; Historia; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Kość w gardle"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >