Przed powstaniem była „Akcja Stamm”. Bardzo tragiczna i nieudana
6 maja 1944 r. żołnierze specjalnej kompanii „Pegaz” podjęli próbę zabicia okrytego ponurą sławą gestapowca Waltera Stamma. To była jedna z ostatnich akcji AK przed powstaniem warszawskim i jedna z najbardziej krwawych.
Aszumila/Wikipedia

Pod koniec 1943 roku generał „Bór” Komorowski, następca aresztowanego „Grota”, zainicjował Akcję „Główki”, nazwaną tak od symbolu totenkopf – srebrnej trupiej głowy, noszonej przez formacje SS na czapkach i wyłogach. Na specjalnej liście osób przeznaczonych do likwidacji znaleźli się skazani przez sądy podziemne (bez wyroku sądu likwidowano jedynie szczególnie niebezpiecznych konfidentów, i tylko w sytuacji, gdy zwłoka mogła spowodować aresztowania) szkodliwi i wyróżniający się fanatyzmem bądź okrucieństwem funkcjonariusze policji, gestapo, żandarmerii, niemieckiego wymiaru sprawiedliwości, administracji, przemysłu i, w odosobnionych przypadkach, członkowie NSDAP.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną