Aaaaaby cenzurę oszukać, czyli o PRL-owskich ogłoszeniach

Tępe nożyczki cenzora
Ukazujące się w prasie ogłoszenia były jednym ze sposobów komunikowania się społeczeństwa w okresie powojennym. W tę wymianę informacji żywo ingerował urząd cenzury.
Zecer piszący tekst odlewany w ołowiu – wszystko, co drukowane, było kontrolowane przez cenzurę.
PAP

Zecer piszący tekst odlewany w ołowiu – wszystko, co drukowane, było kontrolowane przez cenzurę.

Relatywnie niewielka liczba radioodbiorników oraz nieskuteczność innych środków przekazu powodowała, że ludność masowo kierowała oczy w stronę prasowych kolumn z ogłoszeniami. Do tych najczęściej czytanych należały inseraty o poszukiwaniu członków rodziny zaginionych w czasie wojny, oferty pracy czy handlowe. Umożliwiały też zachowanie anonimowości (zainteresowani mogli korzystać z poste restante). Ogłoszenia od początku ich publikowania w prasie zostały poddane skrupulatnemu nadzorowi cenzury.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj