Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Historia

Majowe ofiary

Zamach majowy – długa lista poległych

Zamach majowy, oprócz skutków politycznych, przyniósł ze sobą setki prywatnych dramatów. Zamach majowy, oprócz skutków politycznych, przyniósł ze sobą setki prywatnych dramatów. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Liczba ofiar zamachu majowego od początku budziła kontrowersje. Zarówno oficjalne dane, jak i prasowe doniesienia były niepewne, i wciąż trudno o precyzyjne wyliczenia.
Płk Mieczysław Więckowski dostał rozkaz o wysłaniu pułku do Warszawy, pułk wysłał i następnie strzelił sobie w głowę.Marek Henzler/Polityka Płk Mieczysław Więckowski dostał rozkaz o wysłaniu pułku do Warszawy, pułk wysłał i następnie strzelił sobie w głowę.

Komisja gen. Lucjana Żeligowskiego, zajmująca się wyjaśnianiem okoliczności i przebiegu wypadków majowych ustaliła, że zginęło w nich 379 osób, a 920 odniosło rany. I tę liczbę ofiar podają encyklopedie i podręczniki historii. Tyle że Komisja wszystkich ofiar Maja 26 nie policzyła bądź nie o wszystkich wiedziała. Jej wykazy „strat w ludziach” (z datą 1 czerwca 1926 r.) nie uwzględniają choćby późniejszych zgonów rannych osób, ofiar niewybuchów i samobójstw mających związek z zamachem, a także – o czym pisał „Kurier Warszawski” – „co najmniej 200 osób rannych, które po opatrunku mogły się udać do domu”. Gazeta ta, powołując się na dane PCK, podawała, że do 27 maja doliczono się 421 zabitych.

Liczba ofiar zamachu od początku budziła kontrowersje. W dniach zamachu, a także po nim, warszawskie szpitale i kostnice przesyłały do Komendy Miasta meldunki o przyjętych rannych, ich zgonach i zwiezionych z ulic zwłokach. Kilkanaście zachowało się w Centralnym Archiwum Wojskowym. Sporo pacjentów oznaczono literami „N.N.”, z dopiskiem: „w mundurze” lub „cywilny”. Z tych codziennych meldunków sporządzano wykazy ofiar przekazywane prasie i wywieszane na mieście.

Kiedy 14 maja płk Kazimierz Łubieński, lekarz z Komendy Miasta, otrzymał rozkaz zorganizowania pogrzebu ofiar, w kostnicach i prosektoriach były 302 ciała, w tym 97 nierozpoznanych bądź rozpoznanych niewłaściwie. Z tego powodu pogrzeb przesunięto o dwa dni, wydając jedynie gminie żydowskiej zwłoki 20 Żydów (9 żołnierzy i 11 cywilów), aby je pochować w zgodzie z regułami religii mojżeszowej.

Polityka 21.2016 (3060) z dnia 17.05.2016; Historia; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "Majowe ofiary"

Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Reklama