Historia

Nasz pan cysorz

Franciszek Józef: władca niejednoznaczny

Obraz Henryka Rodakowskiego przedstawiający wizytę Franciszka Józefa w Gmachu Sejmu Krajowego we Lwowie Obraz Henryka Rodakowskiego przedstawiający wizytę Franciszka Józefa w Gmachu Sejmu Krajowego we Lwowie Repr. FoKa / Forum
Zmiana stosunku galicyjskich Polaków do zmarłego przed 100 laty Franciszka Józefa I najlepiej pokazuje, jak niejednoznaczną postacią był ten monarcha.
Pomnik Franciszka Józefa w miejskim ogrodzie koło Hofburga w WiedniuErnst Wrba/BEW Pomnik Franciszka Józefa w miejskim ogrodzie koło Hofburga w Wiedniu

Dla wielu Polaków był depozytariuszem ich nadziei. Stał na czele europejskiej monarchii multi-kulti. Uosabiał liberalne ustawodawstwo, pacyfizm i kulturę poszanowania prawa osiągającą trudny dziś do wyobrażenia poziom. Dla jednych był ideałem władcy, który z absolutysty stał się konstytucjonalistą. Najsprawiedliwszym pod słońcem cesarzem. Najłagodniejszym z łagodnych. Dla innych jednak – figurą operetkową, kiczem i gadżetem w sam raz na etykietę butelki z wodą żywiecką.

Polityka 50.2016 (3089) z dnia 06.12.2016; Historia; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Nasz pan cysorz"

Czytaj także

Społeczeństwo

Krótkoterminowi turyści wysiedlają mieszkańców miast

Krótkoterminowy turysta już wysiedlił mieszkańców krakowskiej starówki. Teraz masowo rezerwuje Warszawę.

Edyta Gietka
29.08.2019