Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Historia

Dzień dobry, tu Gorbaczow

Jak wyglądał początek końca ZSRR

Delegat Andriej Sacharow przemawia na Zjeździe Deputowanych Ludowych ZSRR w 1989 r. W tle Michaił Gorbaczow. Delegat Andriej Sacharow przemawia na Zjeździe Deputowanych Ludowych ZSRR w 1989 r. W tle Michaił Gorbaczow. Boris Kavashkin / Tass
16 grudnia 1986 r. miała miejsce jedna z najważniejszych rozmów telefonicznych w historii Związku Radzieckiego. Była krótka, ale okazała się tym kamyczkiem, który poruszył lawinę, grzebiąc imperium.
Prezydent USA Ronald Reagan, wiceprezydent George Bush i I sekretarz Michaił Gorbaczow, Nowy Jork, 1988 r.U.S. Federal Government/Wikipedia Prezydent USA Ronald Reagan, wiceprezydent George Bush i I sekretarz Michaił Gorbaczow, Nowy Jork, 1988 r.

To musiał być jeden z najdziwniejszych dni w życiu Andrieja Sacharowa, choć przecież ten wybitny fizyk i laureat Nagrody Nobla widział już bardzo wiele. Późnym wieczorem 15 grudnia 1986 r., gdy wraz ze swoją żoną Jeleną Bonner, którą pieszczotliwie nazywał Lusią, siedzieli w fotelach w ich mieszkaniu w mieście Gorki i oglądali telewizję, ktoś zadzwonił do drzwi. Chwila wahania. Było późno, a Andriej Dmitrijewicz i jego małżonka nie mieli w mieście przyjaciół, którzy mogliby złożyć niezapowiedzianą wizytę.

Polityka 51.2016 (3090) z dnia 13.12.2016; Historia; s. 58
Oryginalny tytuł tekstu: "Dzień dobry, tu Gorbaczow"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >