Historia

Majowe kontrpochody

Jak wyglądały w PRL-u nielegalne manifestacje z okazji święta 1 maja

Tłum demonstrantów napiera na funkcjonariuszy, Toruń 1981 r. – zdjęcie operacyjne SB. Tłum demonstrantów napiera na funkcjonariuszy, Toruń 1981 r. – zdjęcie operacyjne SB. IPN
Święto 3 Maja w PRL zniknęło z kalendarza świąt państwowych w 1951 r. Władze hucznie natomiast organizowały pochody pierwszomajowe. Ten dzień bywał też jednak okazją do protestów antyreżimowych.
Manifestacja na Starym Mieście w Warszawie, zorganizowana przez podziemną Solidarność, 1 maja 1982 r.Marek Suchecki/Forum Manifestacja na Starym Mieście w Warszawie, zorganizowana przez podziemną Solidarność, 1 maja 1982 r.

Przed 1 maja 1968 r., po studenckich protestach w marcu, władze doskonale zdawały sobie sprawę, że pochód może zostać wykorzystany do działań przeciwko nim. Ulotki i wezwania do protestów Służba Bezpieczeństwa odnotowała w Warszawie, Wrocławiu, Kętrzynie, Olsztynie, Szczecinie i Gdańsku. W tym ostatnim mieście dyrektor Zjednoczenia Portów Polskich sam doniósł SB, że podwożąc studenta Politechniki Gdańskiej, usłyszał, iż studenci zamierzają zaprotestować 1 maja w czasie pochodu poprzez tzw.

Polityka 17/18.2017 (3108) z dnia 25.04.2017; Historia; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Majowe kontrpochody"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021