Historia

Drogi do życia

Powstanie warszawskie: kanałami do życia

Część powstańców myliła drogę w kanałach i trafiała w ręce Niemców. Część powstańców myliła drogę w kanałach i trafiała w ręce Niemców. Bundesarchiv
Kanały stały się jedyną drogą komunikacji, a z czasem ucieczki dla tysięcy walczących w powstaniu warszawskim i cywilów.
Lech Mazurczyk/Polityka

Była noc z 5 na 6 sierpnia 1944 r. Do włazu w Alejach Ujazdowskich, tuż przy placu Trzech Krzyży, zsunęły się dwie dziewczyny. Jedna z nich, Elżbieta Gross, po wojnie Ostrowska, „Ela”, miała 21 lat i pomimo młodego wieku pełniła funkcję komendantki składnicy meldunkowej „S” w Śródmieściu Południowym. To od pracy jej i podwładnych zależało, jak szybko będą przekazywane meldunki. Tamtej nocy dostała inne zadanie. Miała odnaleźć drogę na Mokotów. Od początku dowództwo powstania wysyłało w tamtą stronę łączniczki z rozkazem odnalezienia oddziałów powstańczych.

Polityka 31.2019 (3221) z dnia 30.07.2019; Historia; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Drogi do życia"

Czytaj także

Społeczeństwo

Wojna państwa Marcinkiewiczów

Historia Izabeli i Kazimierza Marcinkiewiczów toczy się jak wieloodcinkowy serial. Ale to, co długo było celebrycką, plotkarską farsą, w najnowszych odsłonach nabiera cech greckiej tragedii. Spór byłego premiera z byłą żoną to przypadek rozwodu publicznego, z wykorzystaniem mediów oraz nowych instytucji prawnych.

Martyna Bunda
06.08.2019