Historia

Chaos i improwizacja

Wojna polsko-bolszewicka w oczach de Gaulle’a

De Gaulle (w ostatnim rzędzie oznaczony kółkiem) wśród innych oficerów w Warszawie 1920 r. De Gaulle (w ostatnim rzędzie oznaczony kółkiem) wśród innych oficerów w Warszawie 1920 r. EAST NEWS
Wojna polsko-bolszewicka 1920 r. w oczach Charlesa de Gaulle’a.
De Gaulle (z lewej) w dawnej szkole Gwardii Cesarskiej w Rembertowie, gdzie wykładał teorię taktyk, 1920 r.AN De Gaulle (z lewej) w dawnej szkole Gwardii Cesarskiej w Rembertowie, gdzie wykładał teorię taktyk, 1920 r.

Charles de Gaulle przybył do Polski w ramach Francuskiej Misji Wojskowej w kwietniu 1919 r. Głównym zadaniem 29-latka było szkolenie polskich oficerów. Podczas pobytu w Polsce, który trwał do stycznia 1921 r., z dużą uwagą i zainteresowaniem przyglądał się odradzającej się polskiej państwowości. Losy Polski nie były mu obce, gdyż już jako kilkunastoletni uczeń paryskiego Kolegium Stanisława przygotował wypracowanie zatytułowane „Polska od roku 1814”.

Decyzja de Gaulle’a o wyjeździe do Polski nie wynikała jednak z jego fascynacji krajem czy chęci wsparcia jej w obronie przed bolszewikami.

Polityka 33.2019 (3223) z dnia 12.08.2019; Historia; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "Chaos i improwizacja"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019