Historia

Szeregowiec Lipski

Ambasador Lipski i jego relacje z Hitlerem

Józef Lipski (na schodach z lewej) opuszcza gmach kancelarii prezydenckiej w Berlinie
po spotkaniu z niedawno wybranym kanclerzem Adolfem Hitlerem, 14 listopada 1933 r. Józef Lipski (na schodach z lewej) opuszcza gmach kancelarii prezydenckiej w Berlinie po spotkaniu z niedawno wybranym kanclerzem Adolfem Hitlerem, 14 listopada 1933 r. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Polski ambasador, Hitler, współodpowiedzialność za wybuch drugiej wojny światowej. I Władimir Putin.
Hitler zwiedza wystawę sztuki polskiej w Akademii Sztuki na Pariser Platz w Berlinie.
Pierwszy z prawej: ambasador Józef Lipski, 29 marca 1935 r.BEW Hitler zwiedza wystawę sztuki polskiej w Akademii Sztuki na Pariser Platz w Berlinie. Pierwszy z prawej: ambasador Józef Lipski, 29 marca 1935 r.

Dwudziestego września 1938 r. polski ambasador w Berlinie Józef Lipski został przyjęty przez Hitlera w jego alpejskiej rezydencji Berghof w pobliżu Berchtesgaden. Rozmowa, którą odbyli, dotyczyła głównie osaczanej właśnie przez III Rzeszę Czechosłowacji. Dopiero pod koniec niemiecki dyktator wspomniał o zamiarze „załatwienia, w drodze emigracji do kolonij w porozumieniu z Polską, Węgrami, może i Rumunią, zagadnienia żydowskiego”. Lipski odpowiedział, iż jeśli Hitlerowi uda się osiągnąć ten cel, „postawimy mu piękny pomnik w Warszawie”.

Polityka 2.2020 (3243) z dnia 07.01.2020; Historia; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Szeregowiec Lipski"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ludzie i style

Wspólnota sieci

Miliony ludzi utknęły w domach nagle i nie wiadomo na jak długo. Odizolowani i poddani kwarantannie uczą się żyć sami ze sobą. Czy internet to udźwignie?

Aleksandra Żelazińska
27.03.2020