Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Historia

Klątwa jednego głosu

Szkodliwe liberum veto

Zgromadzenie obywateli szlacheckich na polu elekcyjnym. Przed namiotem marszałka stoi trzech posłów do senatu z aktem wyboru marszałka poselskiego. Wokół herby województw, ziem lennych I Rzeczpospolitej, obraz nieznanego malarza po 1776 r. Zgromadzenie obywateli szlacheckich na polu elekcyjnym. Przed namiotem marszałka stoi trzech posłów do senatu z aktem wyboru marszałka poselskiego. Wokół herby województw, ziem lennych I Rzeczpospolitej, obraz nieznanego malarza po 1776 r. FoKa / Forum
Liberum veto było swoiście polskim sposobem obrony „idealnego” ustroju Rzeczpospolitej, a jednocześnie zaporą wobec wszystkiego co obce.
Trupa Sicińskiego tak opisał Adam Mickiewicz w wierszu „Popas w Upicie” z 1825 r. „Szkaradne, starożytne nieboszczyka ciało./ Nogi długie i czarne sterczą mu jak szczudła,/ Ręce na krzyż złamane, twarz głęboko wchudła./ Oblicze wywędzone brud śmiertelny szpeci”.AN Trupa Sicińskiego tak opisał Adam Mickiewicz w wierszu „Popas w Upicie” z 1825 r. „Szkaradne, starożytne nieboszczyka ciało./ Nogi długie i czarne sterczą mu jak szczudła,/ Ręce na krzyż złamane, twarz głęboko wchudła./ Oblicze wywędzone brud śmiertelny szpeci”.

W opracowanej przez Aleksandra Brücknera „Encyklopedii staropolskiej” pod hasłem liberum veto znajduje się opis pośmiertnego losu Władysława Sicińskiego, niesławnego posła, który jako pierwszy zerwał sejm w roku 1652: „Do końca ubiegłego stulecia pokazywano w Upicie zmumifikowane jego zwłoki w białej koszuli w szafie zakrystii złożone”. Legenda o trupie Sicińskiego musiała być znana na Litwie, skoro nawiązał do niej Adam Mickiewicz w napisanym w 1825 r. wierszu „Popas w Upicie”: „Szkaradne, starożytne nieboszczyka ciało.

Polityka 48.2020 (3289) z dnia 24.11.2020; Historia; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Klątwa jednego głosu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >