Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Historia

Co Mątwy zmąciły

Co zmąciła bitwa pod Mątwami

Zygmunt I Stary i Bona wraz z dworem podczas buntu szlachty nazwanego wojną kokoszą, obraz Henryka Rodakowskiego, 1872 r. Zygmunt I Stary i Bona wraz z dworem podczas buntu szlachty nazwanego wojną kokoszą, obraz Henryka Rodakowskiego, 1872 r. Artepics/agefotostock / EAST NEWS
Dylematy szlacheckich obywateli: stanąć za demokracją stanową czy za królewskim majestatem?
Portret królowej Ludwiki Marii Gonzagi,
żony Jana Kazimierza, pędzla Ferdinanda Bola, XVII w.Fine Art Images/Image State/EAST NEWS Portret królowej Ludwiki Marii Gonzagi, żony Jana Kazimierza, pędzla Ferdinanda Bola, XVII w.

Pierwsze odnotowane ślady wojny domowej w Polsce znajdziemy u Galla Anonima w opisie sytuacji po śmierci Mieszka II ok. 1038 r.: „Albowiem niewolnicy powstali na panów, wyzwoleńcy przeciw szlachetnie urodzonym, sami się do rządów wynosząc. Nadto jeszcze porzucając wiarę katolicką – czego nie możemy wypowiedzieć bez płaczu i lamentu – podnieśli bunt przeciw biskupom i kapłanom Bożym i niektórych z nich, jakoby w najzaszczytniejszy sposób, mieczem zgładzili, a innych, rzekomo godnych lichszej śmierci, ukamienowali”. Te walki w Polsce piastowskiej określano niegdyś mianem „reakcji pogańskiej”. Jednak słowa Galla wskazują też na społeczny aspekt buntu. Ludność wystąpiła przeciwko narzucaniu im chrześcijaństwa i spontanicznie walczyła przeciw bezlitosnym karom wymierzanym przez Bolesława Chrobrego za łamanie zasad nowej wiary.

Zasady ustrojowe demokracji szlacheckiej formowały się w XV w. Ich trzonem stała się konstytucja z 1505 r. Nihil novi. Nic o nas bez nas – zawarowała sobie szlachta. „Źrenicami wolności” były też prawa: unanimitas (jednomyślności w głosowaniu sejmowym) i wolnej elekcji (wyboru króla). Gdy uchwalonych praw nie egzekwowano, herbowi reagowali. W 1535 r. z sejmików słychać było narzekania na nieprzestrzeganie przez Zygmunta Starego ustawy o incompabilitas (niekumulowania w jednym ręku kilku urzędów), na opieranie rządów na senacie, a nie szlachcie i izbie poselskiej. Złościło szarogęszenie się Bony tworzącej własne stronnictwo i domenę gospodarczą z naruszeniem prawa. Choć niektóre poczynania dworu bez wątpienia służyły uporządkowaniu państwa, to szlachta chciała demokracji stanowej. Nie cierpiała też wyższego duchowieństwa za bogacenie się, domagała się sekularyzacji jego dóbr, a na przeszkodzie stał król, który nade wszystko dążył do utrzymania pokoju religijnego w państwie.

Polityka 52.2020 (3293) z dnia 20.12.2020; Historia; s. 108
Oryginalny tytuł tekstu: "Co Mątwy zmąciły"
Reklama