Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Historia

Archeojazda

Zabytki wydobywane przez archeologów trafiają do muzeów. Niektórym towystarcza, ale inni czują niedosyt, chcieliby zobaczyć wykopaliska nawłasne oczy.

Niestety wykopaliska zazwyczaj odbywają się w niedostępnych dla nich częściach świata. Najczęściej też, nawet jeśli ich rezultaty są zaskakujące lub wręcz rewolucyjne, dla niewprawnego oka owe archeologiczne „sensacje” jawić się będą jako zwykłe dziury w ziemi, przebarwienia i bezładnie porozrzucane kamienie. W dodatku wykopy zaraz po zakończeniu prac są skrupulatnie zasypywane (po latach sami archeolodzy mogą mieć kłopoty z rozpoznaniem miejsca, w którym prowadzili badania). Oczywiście zawsze można przyjechać zwiedzić stanowisko w trakcie badań, ale trzeba o nich wiedzieć. A niewielu archeologów zachwyca perspektywa odpowiadania na pytania ciekawskich turystów.

Na szczęście są stanowiska, które można zwiedzać nie szkodząc niczemu i nikomu. Opiszę miejsca znane, ale również takie, których trzeba będzie poszukać w lesie; grodziska, w których odbywają się głośne festyny archeologiczne, i tajemnicze cmentarzyska. Czasami zaproszę Was do muzeum, w którym zobaczycie to, co zostało w danym miejscu znalezione. Ponieważ nie chciałabym tworzyć przewodnika dla poszukiwaczy zabytków, nie opowiem o stanowiskach nie przebadanych jeszcze przez archeologów.

Ten subiektywny przewodnik przeznaczony jest dla wszystkich miłośników historii – dla dorosłych i dla młodszych. Zacznijmy od Polski, potem pojechadziemy dalej...

 

 

 

 

 

Reklama

Czytaj także

Kraj

„Serca twardnieją, obojętnieją”. Wojna oczami maturzystów i wybitnych profesorów

Wojna w Ukrainie jest wyzwaniem militarnym, politycznym, moralnym, ale także intelektualnym. Rodzi podstawowe pytania i wymusza odpowiedzi. W zbiorach zredagowanych przez Jacka Żakowskiego odpowiedzi udzielają polscy maturzyści i profesorowie ze świata.

Wiesław Władyka
01.02.2023
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną