Historia

Oszczerstwo krwi

Oszczerstwo ks. Guza

Obraz rzekomego mordu rytualnego wiszący w katedrze sandomierskiej Karol de Prevot namalował w pierwszej poł. XVIII w. na zlecenie proboszcza Stefana Żuchowskiego, zagorzałego antysemity. Od 2006 r. był zasłonięty, w 2014 r. go odsłonięto, ale umieszczono przy nim tablicę wyjaśniającą, że przedstawia nieprawdę: „Wydarzenie to nie jest zgodne z prawdą historyczną, a co więcej nigdy nie mogło mieć miejsca”. Obraz rzekomego mordu rytualnego wiszący w katedrze sandomierskiej Karol de Prevot namalował w pierwszej poł. XVIII w. na zlecenie proboszcza Stefana Żuchowskiego, zagorzałego antysemity. Od 2006 r. był zasłonięty, w 2014 r. go odsłonięto, ale umieszczono przy nim tablicę wyjaśniającą, że przedstawia nieprawdę: „Wydarzenie to nie jest zgodne z prawdą historyczną, a co więcej nigdy nie mogło mieć miejsca”. Grzegorz Bogacz / Forum
Komisja Dyscyplinarna Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego umorzyła dochodzenie w sprawie ks. prof. Tadeusza Guza, który stwierdził, że mordowanie przez Żydów chrześcijańskich dzieci i toczenie ich krwi na macę może opierać się na historycznych faktach.
Ks. Tadeusz Guz.Krzysztof Ćwik/Agencja Gazeta Ks. Tadeusz Guz.

Decyzja Komisji nie liczy się z ustaleniami badaczy ani z nauczaniem Kościoła. Kościół współczesny jasno stwierdza, że nigdy nie było żydowskiego mordu rytualnego, a chrześcijanin takie insynuacje musi potępić jako oszczerstwa obraźliwe wobec narodu żydowskiego.

Dwie instytucje wydały po umorzeniu dochodzenia ostre oświadczenia: Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny i Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Zygmunt Stępiński, dyrektor POLIN, napisał: „Szanując autonomię uczelni, nie mogę milczeć, gdy w świat idzie przekaz rodem z »Protokołów mędrców Syjonu«, nazistowskiej czy stalinowskiej propagandy.

Polityka 16.2021 (3308) z dnia 13.04.2021; Historia; s. 59
Oryginalny tytuł tekstu: "Oszczerstwo krwi"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001