Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Historia

Promieniowanie lęków

Jak promieniował strach przed energetyką jądrową

Stadion Stagg Field w Chicago, zanim wybudowano tam pierwszy stos atomowy, 1940 r. Sprzęt naukowy wynoszony przez balony miał sprawdzić intensywność promieniowania kosmicznego nad Ziemią. Stadion Stagg Field w Chicago, zanim wybudowano tam pierwszy stos atomowy, 1940 r. Sprzęt naukowy wynoszony przez balony miał sprawdzić intensywność promieniowania kosmicznego nad Ziemią. Bettmann
Strach przed energetyką jądrową narodził się w popkulturze i mediach. Z czasem osiągnął takie rozmiary, że awarii elektrowni atomowych spodziewali się wszyscy.
Pierwsza komercyjna elektrownia atomowa została uruchomiona 17 października 1956 r. w Calder Hall.World History Archive/Forum Pierwsza komercyjna elektrownia atomowa została uruchomiona 17 października 1956 r. w Calder Hall.

Jeszcze niedawno zapowiadało się, że w Unii Europejskiej nastąpi nieodwracalny zmierzch energetyki jądrowej. Jednak zapowiedź redukcji emisji CO² w krajach UE o połowę do roku 2030 wszystko zmienia. Bez wyremontowania starych reaktorów i budowy nowych wydaje się to niewykonalne. Największą przeszkodą w renesansie tej gałęzi energetyki są nie koszty, lecz powszechne fobie.

Niefrasobliwość państwa Curie

Amerykański dziennikarz Cleveland Moffett, publikujący na łamach brytyjskiego miesięcznika „The Strand Magazine”, odwiedził laboratorium państwa Curie pod koniec 1903 r. Dzięki temu czytelnicy dowiedzieli się o niezwykłych badaniach prowadzonych przez Marię Skłodowską-Curie i jej męża. „Piotr Curie zaprowadził mnie do zaciemnionego pokoju, gdzie całkiem wyraźnie widziałem światło z tuby radowej, jasną poświatę wystarczającą do czytania, gdy tuba była trzymana blisko zadrukowanej strony” – opisywał Moffett. Gospodarz zademonstrował też, jak reaguje ludzkie ciało w zetknięciu z substancją radioaktywną. Zbliżył do przedramienia fiolkę z radem, a wówczas na skórze pojawiła się rana jak po oparzeniu. Tak na co dzień państwo Curie badali promieniowanie radioaktywne, emitowane przez uran oraz odkryte przez nich pierwiastki: rad i polon. Nie przejmując się własnym zdrowiem. Ważniejsze było obalenie twierdzenia, iż pierwiastki są trwałe i niezmienne. Polka i Francuz eksperymentalnie dowiedli, iż mogą się one rozpadać, a podczas tego procesu wydziela się ciepło oraz swoisty rodzaj promieniowania.

Niecałe trzy lata później Piotr zginął pod kołami powozu, lecz Maria kontynuowała badania. Jaką dawkę promieniowania przyjął jej organizm przez ponad 30 lat pracy, nie sposób sobie wyobrazić. Eksperymentów nie przerwała, nawet będąc w ciąży.

Polityka 49.2021 (3341) z dnia 30.11.2021; Historia; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Promieniowanie lęków"
Reklama