Klasyki Polityki

Na drugie mam Adolf

Na drugie mam Adolf. Rozmowa z chrześniakiem Hitlera

Martin Bormann jr, chrześniak Adolfa Hitlera, misjonar Martin Bormann jr, chrześniak Adolfa Hitlera, misjonar AN
Wydaje mi się, że był wewnętrznie zimny – mówi Martin Bormann jr, chrześniak Adolfa Hitlera, misjonarz.

ANNA TYSZECKA, CESTIMIR LANDG: – Pana ojcem chrzestnym był Adolf Hitler. Jak go pan zapamiętał?
MARTIN BORMANN: – Jego pojawieniu się w pokoju towarzyszyła atmosfera zimna i sztywności. Pamiętam nasze spotkanie podczas Świąt Bożego Narodzenia 1939 r. Dostałem wówczas w prezencie model najnowszego czołgu i komplet żołnierzyków. Rozmawiał ze mną krótko i oficjalnie. Nie miał pojęcia, jak postępować z dziećmi. Z perspektywy człowieka dorosłego sądzę, że miał duże deficyty emocjonalne.

Polityka 5.2002 (2335) z dnia 02.02.2002; Historia; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Na drugie mam Adolf"
Reklama