Klasyki Polityki

Wybudzony świat

Bezsenność – skąd się bierze i jak sobie z nią radzić

Bezsenność opłaca się tylko firmom farmaceutycznym. Bezsenność opłaca się tylko firmom farmaceutycznym. Corbis
Coraz trudniej zasnąć w świecie, który nigdy nie zasypia. W świecie, w którym globalna ekonomia wymaga bezustannej konkurencji, w którym trwa nieprzerwana komunikacja, który przez całą dobę jest online. Już ponad 20 proc. populacji ma przewlekłe kłopoty z zasypianiem, a bezsenność nazwano epidemią XXI w.

„Każdej nocy otwiera się przed nami historia snu, stara jak sam czas” – napisał francuski neurofizjolog i badacz snu Michael Jouvet we wstępie do książki swojego kolegi po fachu Peretza Laviego pt. „Czarowny świat snu”. Było bowiem tak: jakieś 3 mld lat temu ewolucja wynalazła zegar biologiczny sinic, wyznaczający rytm spoczynku i czuwania; 500 mln lat temu, gdy powstawały kręgowce, wykształcił się mechanizm homeostatyczny, zapobiegający pozostawaniu zbyt długo bez snu; 2 mln lat temu procesy neurobiologiczne umożliwiły pojawienie się snu pełnego marzeń sennych.

Polityka 46.2006 (2580) z dnia 18.11.2006; Społeczeństwo; s. 98
Oryginalny tytuł tekstu: "Wybudzony świat"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Indyjska tragedia: kto zawinił

Hindusi żyją w kraju, który każdego dnia odsłania całe piękno i nędzę istnienia. Niczego nie ukrywa – teraz w pandemii również własnej śmierci.

Paulina Wilk
13.05.2021