Klasyki Polityki

Pęknięta miska ryżu

Zapomniane ofiary wojny w Wietnamie

Targ w Zatoce Halong Targ w Zatoce Halong Władysław Borowiec / Polityka
Z okazji 25-lecia pokoju w sajgońskiej telewizji pokazano reportaż o weteranach wojennych, potem akademię, na której przypinano medale, a wreszcie reportaż o kalece, któremu został tylko tułów, ręce i głowa. Porusza się o dwóch małych stołeczkach; opiera na nich ręce i kica: kic, kic.

Kamera zarejestrowała, jak gra w szachy z synami, jak je z miseczki ryż i jak myje się przy studni. Wniosek optymistyczny: mimo kalectwa, można żyć. W kilka miesięcy później do Wietnamu przyjechał prezydent USA, jeszcze do wczoraj największego wroga. Na ulicach witały go tłumy rozentuzjazmowanych Wietnamczyków. Mimo kalectwa można żyć, ale może marzy się o lepszym życiu?

Thanh Ha urodzi za półtora miesiąca drugie dziecko. – Boję się, że z tego powodu stracę pracę – mówi nie odrywając oczu od podeszwy przyklejanej do buta.

Polityka 3.2001 (2281) z dnia 20.01.2001; Na własne oczy; s. 92
Oryginalny tytuł tekstu: "Pęknięta miska ryżu"

Czytaj także

Społeczeństwo

Mama transpłciowego dziecka: Mój syn czuje, że w Polsce jest nikim

Nie czarujmy się, że Polki i Polacy na pstryknięcie palcami zrozumieją, co to znaczy transpłciowość. Ale Pawłowicz i Kaczyński paradoksalnie przyczyniają się do edukacji społeczeństwa – mówi Ewelina Słowińska, mama Saszy, aktywistka fundacji Trans-Fuzja.

Mateusz Witczak
12.04.2021