Klasyki Polityki

Aleja snajperów

Aleja snajperów. Kto strzelał w Olsztynie?

Zuzanna Sedeńko napisała skargę do rzecznika praw obywatelskich. Zuzanna Sedeńko napisała skargę do rzecznika praw obywatelskich. Grzegorz Press / Polityka
Zuzanna Sedeńko spacerowała po olsztyńskim osiedlu Dajtki z trójką małych wnuków, gdy kula z kałasznikowa przebiła jej prawą stopę.

Mimo że zgadzała się linia strzału, czas i rodzaj broni, prokuraturze nie udało się z całą pewnością stwierdzić, że kula pochodziła z pobliskiej strzelnicy wojskowej. Nie udało się także wskazać osób odpowiedzialnych, w toku śledztwa ustalono bowiem, że strzelnica była sprawna, a zarazem niesprawna.

W trzy dni po postrzeleniu Zuzanny Sedeńko mieszkaniec Dajtek Wiesław Stachowicz znalazł na swojej posesji przy ul. Kąkolowej kolejny pocisk z kałasznikowa. Wojskowa Prokuratura Garnizonowa w Olsztynie wszczęła śledztwo w sprawie obrażeń ciała, jakich doznała Zuzanna Sedeńko oraz narażenia Wiesława Stachowicza na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego rozstroju zdrowia.

Polityka 12.2000 (2237) z dnia 18.03.2000; Społeczeństwo; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Aleja snajperów"

Czytaj także

Społeczeństwo

Mama transpłciowego dziecka: Mój syn czuje, że w Polsce jest nikim

Nie czarujmy się, że Polki i Polacy na pstryknięcie palcami zrozumieją, co to znaczy transpłciowość. Ale Pawłowicz i Kaczyński paradoksalnie przyczyniają się do edukacji społeczeństwa – mówi Ewelina Słowińska, mama Saszy, aktywistka fundacji Trans-Fuzja.

Mateusz Witczak
12.04.2021