Klasyki Polityki

Totemizm dzisiaj

Kiedy przyglądamy się dzisiaj wszystkim zjawiskom upchanym do garnka z napisem „totemizm”, okazuje się, że łączy je co najwyżej mgławicowe przekonanie o związkach człowieka ze światem natury.

W 1962 r. opublikował Claude Lévi-Strauss „Totemizm dzisiaj”, przetłumaczony na polski pod nie wiadomo czemu skróconym, co od razu wypacza całą koncepcję autora, tytułem „Totemizm”. Chodzi bowiem właśnie o to „dzisiaj”. Stajemy oto wobec dostojnej i uznanej kategorii „totemizmu”. Dzieła klasyków etnologii od Morgana i Tylora, po Malinowskiego, Radeliffe-Browna czy Evans-Pritcharda roją się od określeń „ludy totemiczne”, „świadomość totemiczna”.

Polityka 9.2005 (2493) z dnia 05.03.2005; Stomma; s. 98

Czytaj także

Ja My Oni

Zjawisko zamknięcia się w sobie

Na długo przed pandemią psychiatrzy obserwowali syndrom zatrzaskiwania się młodych ludzi we własnych pokojach i własnym wnętrzu – czy to się teraz rozprzestrzeni?

Aleksandra Żelazińska
06.05.2020