Klasyki Polityki

Lekka drzemka za ciężkie pieniądze

Pożytki z hipnozy. Lekka drzemka za ciężkie pieniądze

Katarzyna Szymańska, terapeutka Polskiego Instytutu Ericksonowskiego w Łodzi. Hipnozę stosuje się jako technikę pomocniczą np. przy leczeniu dysfunkcji seksualnych czy stanów depresyjnych Katarzyna Szymańska, terapeutka Polskiego Instytutu Ericksonowskiego w Łodzi. Hipnozę stosuje się jako technikę pomocniczą np. przy leczeniu dysfunkcji seksualnych czy stanów depresyjnych Grzegorz Press / Polityka
Hipnoza, przez lata odbierana jako zjawisko demoniczne, stała się uznaną przez lekarzy metodą np. uśmierzania bólu. Ale nie brak też szarlatanów, którzy utrzymują, że hipnozą wyleczą wszystko.
Prof. Jerzy Aleksandrowicz: Hipnoza została przez współczesną naukę zdemitologizowanaGrzegorz Press/Polityka Prof. Jerzy Aleksandrowicz: Hipnoza została przez współczesną naukę zdemitologizowana

Uliczny szum zza okna dobiega jakby stłumiony przez grubą warstwę waty. Słyszę tylko głęboki głos prof. Jerzego Aleksandrowicza: „Ciężar spływa z ramienia na przedramię aż do dłoni, ręka jest ciężka, tak ciężka, że nie da się jej podnieść, jest jakby przyklejona do oparcia”. I rzeczywiście, czuję, że nie ma takiej siły, która zmusiłaby mnie do uniesienia ręki choćby o centymetr. Potem wraz ze słowami profesora ciężar ustępuje, a ręka szybuje w górę jak napełniony helem balon. Oddycham równo i głęboko, trochę to przypomina stan lekkiej drzemki, w jaką zapada się podczas jazdy pociągiem.

Polityka 31.2005 (2515) z dnia 06.08.2005; Społeczeństwo; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Lekka drzemka za ciężkie pieniądze"

Czytaj także

Kraj

Prof. Marcin Król: Obyśmy znów nie byli głupi

Prof. Marcin Król, historyk idei, o tym, że czeka nas koniec starego świata i nic dobrego z tego na razie nie wyjdzie.

Jacek Żakowski
01.01.2019