Klasyki Polityki

Wroztwórwzięci

Wroztwórwzięci. Co z ciałami bezdomnych po ich śmierci?

Dom pomocy w Rokitnie Dom pomocy w Rokitnie Anna Musiałówna / Polityka
W noclegowniach trwają dyskusje o tym, gdzie ulokować ciało po życiu. Wywołało je rozporządzenie ministra zdrowia o przekazywaniu zwłok dla wydziałów anatomii uczelni medycznych.

Do noclegowni przy ul. Burakowskiej w Warszawie wiadomość przyniósł Benek, abstynent chodzący do Empiku i będący na bieżąco z prasą. Wyczytał, że w tym roku z Ministerstwa Zdrowia wyjdzie rozporządzenie ułatwiające akademiom medycznym pozyskiwanie ciał do badań, a rektorzy będą mogli dzwonić do samorządowców, że potrzebują zwłok, ile sztuk, jaka płeć. I że nie będzie z tym problemu, gdyż co roku w jednym większym mieście umiera od 300 do 400 bezdomnych.

Polityka 49.2008 (2683) z dnia 06.12.2008; Kraj; s. 28
Oryginalny tytuł tekstu: "Wroztwórwzięci"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >