Klasyki Polityki

Trening śmiesznych historyjek

Nie da się ukryć, że powiedzenie bez zająknięcia się czegoś ciekawego w tym ostatnim miejscu to wyzwanie wymagające godzin szkolenia.

Ponieważ nauka gry w piłkę idzie polskim piłkarzom słabo, niektóre kluby zaczęły inwestować w szkolenia, dzięki którym gracze mogą zdobyć jakieś inne umiejętności, np. umiejętność poprawnego wypowiadania się przed kamerą. Jest to inicjatywa słuszna, gdyż w jej wyniku piłkarze co prawda nadal będą słabo grali w piłkę, ale przynajmniej będą w stanie powiedzieć płynnie kilka ciepłych słów o swoich pracodawcach, dzięki czemu koszty ich szkolenia szybko się zwrócą. Istotne jest również, że piłkarzowi niepotrafiącemu na boisku wykonać jakiegoś trudnego zagrania, szkolenia stworzą możliwość opowiedzenia o tym w żywy i atrakcyjny sposób.

Polityka 7.2010 (2743) z dnia 13.02.2010; s. 4

Czytaj także

Kultura

„Motel Polska”, czyli perwersyjna propaganda PiS

O nie, „Motel Polska” to nie jest produkcja żenująca. Nie jest obciachem, popisem złego gustu i amatorszczyzny. To produkt jak najbardziej przemyślany, diablo przewrotny i wyrachowany.

Jan Hartman
01.12.2020