Kraj

Abonament na fotel TVP

Zamieszanie wokół Telewizji Polskiej

Nadeszła najwyższa pora, aby płatnicy abonamentu telewizyjnego przestali się ociągać i zrzucili się na automatycznie sterowany, przechodni fotel dla stale zmieniających się prezesów TVP.

Fotel powinien być wyposażony w specjalną przerzutkę, która  kierowałaby prezesa w lewo lub w prawo w zależności od tego, kto akurat prowadzi w rozgrywce o telewizję publiczną.  Do fotela powinien być dołączony specjalny pilot, który w zależności od sytuacji automatycznie przywracałby lub kasował różne audycje (np. Wildstein na wizję lub z wizji). Posiadałby też automatyczną opcję eliminowania z listy zapraszanych do udziału w programie  gości, przede wszystkim zaś polityków  w danym momencie źle widzianych. W nagłych przypadkach (np. niekontrolowany zwrot sytuacji politycznej) mógłby na małych ekranach włączać się napis „Przepraszam za usterki. High Definition”.  

Fotel byłby też  wyposażony w specjalną  skrzynię biegów, dzięki której dynamicznie reagowałby na rozwój  wypadków. W zależności od stanu zagrożenia dymisją osoby aktualnie sprawującej funkcję prezesa TVP, oddalałby się od biurka szybciej lub wolnej, dając jej do zrozumienia w jakiej fazie wydarzeń aktualnie się znajduje. Siedzisko posiadałoby też specjalną kieszeń, która w momencie wysadzania prezesa z siodła ujawniałaby wysokość jego odprawy. Kieszeń miałaby  z jednej strony specjalną blokadę, nie pozwalającą na przedwczesne wydobywanie jej zasobów, z drugiej zaś wyposażona byłaby w mechanizm doładowujący gotówkę (w chwili dymisji jednego prezesa, kieszeń natychmiast wypełniałaby się odprawą dla następnego).  Design fotela powinien oscylować między stylistyką statku kosmicznego a wozem Drzymały. Jego walory estetyczne mógłby też podnosić dodatkowy gadżet  w postaci kanalików tematycznych.

W nieprzewidzianych, a dramatycznych okolicznościach możliwe byłoby natychmiastowe zwodowanie prezesa na platformę cyfrową i doprowadzenie innego, powiedzmy, tajnymi łączami ABW. Droga Publiko, nie żałuj pieniędzy na TVP (opłać abonament). Będą na kolejne fotele, pensje i odprawy. Za Program Naprawy TVP  i tak zapłaci  społeczeństwo, którego kosztem ktoś się bawi.

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Rynek

Jak PGNiG dosala Zatokę Pucką

Dlaczego mieszkańcom nadmorskiego Kosakowa przeszkadza, że morze jest słone?

Ryszarda Socha
12.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną