Rozmowa z Barbarą Piwnik, byłą minister sprawiedliwości

Sąd nad sprawiedliwością
Gdy idzie o przygotowanie do zawodów prawniczych, odbijamy się od ściany do ściany. Z tego powstaną wielkie krzywdy społeczne - mówi "Polityce" sędzia Barbara Piwnik.
Barbara Piwnik
Wojciech Olkuśnik/Agencja Gazeta

Barbara Piwnik

Janina Paradowska: Czy w Polsce można szybko osądzić skomplikowaną sprawę? Procesy trwają latami, w ważnych sprawach opinia publiczna długo nie może się dowiedzieć, czy ktoś był winny. Kiedyś poruszył nas przykład austriacki: Jozefa Fritzla osądzono w trzy dni.

Barbara Piwnik: Przewlekłość procesu jest przede wszystkim efektem tego, co dostajemy z prokuratury, z postępowań przygotowawczych. Często są to tomy kserokopii; ilością próbuje się przykryć brak jakości.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną