Podsłuchy w służbie państwa

Co słychać?
Czym się różni państwo policyjne od państwa prawa, jeżeli i w jednym, i w drugim podsłuchuje się obywateli, sprawdza skrzynki e-mailowe i otwiera listy?
Szacuje się, że rocznie służby zakładają 80-90 tys. podsłuchów
Monika Schüll/PantherMedia

Szacuje się, że rocznie służby zakładają 80-90 tys. podsłuchów

Skandale podsłuchowe wybuchają u nas regularnie i wywołują kolejne gorące debaty o gwałceniu prawa do prywatności. Także o konieczności skrócenia smyczy służbom specjalnym. Niedawno w programie telewizyjnym znana dziennikarka radiowa i przedstawicielka władz Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Janina Jankowska miotała gromy na inwigilację stosowaną przez służby za rządów PO (w związku z podsłuchiwaniem Wojciecha Sumlińskiego i jego dziennikarskich rozmówców).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną