Tydzień w komisji pod znakiem Drzewieckiego

Niejasności w zeznaniach
Były minister sportu to najważniejszy świadek, który w tym tygodniu stawił się przed komisją śledczą badającą kulisy tzw. afery hazardowej.
Mirosław Drzewiecki tłumaczy się komisji śledczej
Witold Rozbicki/Reporter

Mirosław Drzewiecki tłumaczy się komisji śledczej

Były szef resortu sportu i turystyki był jednym z czterech świadków, który stawił się w mijającym tygodniu przed komisją śledczą. Jego przesłuchanie nie przyniosło przełomu, jednak zeznania szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Michała Boniego, jego poprzednika na tym stanowisku Zbigniewa Derdziuka oraz byłego wiceministra gospodarki Adama Szejnfelda do wyjaśnienia sprawy wniosły jeszcze mniej.

Podobnie do Zbigniewa Chlebowskiego, także Mirosław Drzewiecki był znakomicie przygotowany do składania zeznań przed komisją śledczą.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną