Rozmowa z Andrzejem Wajdą o Katyniu i Smoleńsku

Nie możemy żyć fikcją
- Katastrofa wszystkich połączyła, ale pogrzeb podzielił. To nie jest nowość. Przeżyliśmy przecież już rządy Jarosława Kaczyńskiego, który jest demonem konfliktu - mówi znany reżyser w rozmowie z "Polityką".

Wawrzyniec Smoczyński: – Tuż po tym, jak ogłoszono, że Lech i Maria Kaczyńscy spoczną na Wawelu, wraz z żoną wydali państwo oświadczenie z apelem o wycofanie się z tej decyzji. Były jakieś nieprzyjemności?

Andrzej Wajda: – Już następnego dnia. Pani doktor, która mnie leczy, na prośbę o wizytę domową odpowiedziała żonie, że nie ma czasu mnie zbadać. Gdy żona zapytała, że może jutro, ona na to: „Jutro też nie mam czasu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną