Tajna instrukcja przeciw policji

Instrukcja 0039
Kiedy trzem bohaterom tej opowieści prokuratorzy stawiali zarzuty, obowiązywała opatrzona gryfem najwyższej tajności instrukcja. Tak tajna, że nie można było jej użyć jako dowodu podczas rozpraw w sądzie.
Stanisław Szafran, Piotr Wróbel i Karol Prasałowski byli gwiazdami w policji. Kuriozalne przepisy strąciły ich w przepaść
Krzysztof Mystkowski/KFP

Stanisław Szafran, Piotr Wróbel i Karol Prasałowski byli gwiazdami w policji. Kuriozalne przepisy strąciły ich w przepaść

Podinspektor Piotr Wróbel, nadkomisarz Karol Prasałowski i aspirant Stanisław Szafran nie znali się nawzajem, pracowali w różnych komendach, ale każdy z nich prowadził agentów zwerbowanych w grupach przestępczych. Wszyscy trzej byli gwiazdami w policji. Gdy spadali z firmamentu, niektórzy ich przełożeni bez sądu wydali wyrok: to czarne owce!

Policyjny agent-przestępca (do wyboru: kapusta, uchol, konfident, źródło, informator) coś daje i coś bierze.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną