Polityk: zawód wysokiego ryzyka?

Poselska gruba skóra
Po tym jak Ryszard C. wtargnął do biura PiS w Łodzi i zastrzelił jedną osobę, a drugą ranił, rozgorzała dyskusja na temat bezpieczeństwa polityków i pracowników biur poselskich.

Polityków, bo zamachowiec w chwili zatrzymania krzyczał, że chciał zabić Jarosława Kaczyńskiego. A pracowników biur poselskich, bo nagle wyszło na jaw, że wykonywanie ich obowiązków wiąże się z ogromnym ryzykiem i brakiem bezpieczeństwa. „Zdarza się, że ludzie przychodzą do biura poselskiego i wyzywają nas albo szarpią” – zwierzyła się jedna z posłanek w rozmowie z reporterem Radia TOK FM. Inny poseł mówił, że często trzeba wzywać policję. Zdarzają się również listy z pogróżkami, wygrażanie pięścią i obsceniczne gesty.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną