DEBATA: Emocje w polskiej polityce

Przeprosiny za karę
Andrzej Leder, filozof kultury, psychoterapeuta, rozmawia z Jackiem Żakowskim o przemocy w życiu publicznym i o tym, jak politycy radzą sobie z emocjami
Nysa Kłodzka, wrzesień 2000 r., prawybory prezydenckie - stracie między zwolennikami Mariana Krzaklewskiego i Aleksandra Kwaśniewskiego
Andrzej Iwańczuk/Forum

Nysa Kłodzka, wrzesień 2000 r., prawybory prezydenckie - stracie między zwolennikami Mariana Krzaklewskiego i Aleksandra Kwaśniewskiego

Jacek Żakowski: Mam w pamięci dwa zamachy na amerykańskich prezydentów. Zamach na Kennedy’ego był częścią zawieruchy lat 60. i jednym z serii, w której ginęły osoby publiczne. Zamach na Reagana to był pojedynczy incydent. Bez gruntu społecznego i bez kontynuacji. Dokąd polska dynamika prowadzi nas po tragedii łódzkiej?

Andrzej Leder: Sądzę, że to było raczej jak zamach na Reagana.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną