Komentarz powyborczy

Wszyscy górą
Po wyborach widać stałość sceny politycznej z kilkoma drobnymi korektami, może początkami trendów.

Platforma wygrała naprawdę (w sejmikach wojewódzkich), ale od dawna problemem tej partii jest to, że jeśli nie wygra miażdżąco i nie znokautuje PiS, to od razu mówi się o jej kryzysie. PiS wygrał więc moralnie i na tle, a prezes Kaczyński stwierdził, że prawdziwe pokonanie odwiecznego wroga leży w zasięgu ręki.

SLD lekko zyskał, co potwierdza chyba tendencję, że lewica bardzo powoli, ale pełznie w górę, choć przy tym tempie przyrostów poparcia dojdzie do samodzielnej władzy raczej w drugiej połowie wieku.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną