Zmiany w TVP, czyli stara gwardia na Woronicza

Kanał
Po wielu miesiącach żenującego spektaklu, zawieszaniach i odwieszaniach prezesów, wybrano nową radę nadzorczą telewizji publicznej. Nowe twarze TVP wyglądają dziwnie znajomo.
TVP - od pewnego czasu kolos na glinianych nogach.
Henryk Jackowski/BEW

TVP - od pewnego czasu kolos na glinianych nogach.

Pat w telewizji publicznej polegał na tym, że żadna siła polityczna nie miała w żadnej instytucji, która decyduje o władzach przy Woronicza, dostatecznej większości, by pogrążyć rywali. Wydawałoby się, że to sytuacja w demokracji pożądana. Nic bardziej mylnego. Panował klincz, który nie pozwalał na żadną reformę, ogłoszenie jakiegoś punktu zero, od którego można byłoby zacząć budowanie bardziej niepartyjnych mediów.

Miała być nim niby tzw.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną