Ile mamy w magazynach na wypadek kataklizmu

Stoliczku, nakryj się
Państwowe rezerwy żywności na wypadek ogólnopolskiego kataklizmu starczą na trzy do ośmiu dni. Na pocieszenie należy jednak dodać, że jakość zgromadzonej żywności jest zdecydowanie lepsza niż kiedyś.
Indywidualna racja żywnościowa. Ma starczyć na cały dzień. Posiłki można podgrzać, a na deser jest czekolada.
Rafał Milach/Materiały prywatne

Indywidualna racja żywnościowa. Ma starczyć na cały dzień. Posiłki można podgrzać, a na deser jest czekolada.

Puste półki hipermarketów w Tokio i Japończycy proszący rząd o dostarczenie im czegokolwiek do jedzenia siłą rzeczy nasuwają pytanie: a jak by to wyglądało u nas? Tym bardziej że – jak podkreślają socjologowie – ponad 20 lat dobrobytu bardzo zmieniło nasze zachowania, zwłaszcza w kwestii gromadzenia zapasów. – Tak na moje oko, to na zapasach kryzysowych mamy teraz trochę więcej niż zero. Za moich czasów samego zboża chlebowego było jakieś 200 tys.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną